Artykuły, Recenzje

Wykrojniki do papieru – jak sobie z nimi radzić?

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć nieco o niezwykłej zmorze scrapoholików, a mianowicie o wykrojnikach do papieru.

Na samym wstępie dodam, że ten artykuł dzięki Wam będzie ewoluował z każdą nową informacją i postaram się w nim zamieszczać wszelkie informacje jakie do mnie dotrą odnośnie metod obchodzenia się z wykrojnikami! Także śmiało piszcie i wyrażajcie swoje opinie w komentarzach na blogu, na fb czy też w prywatnych wiadomościach 🙂

(Bardzo ważne, żebyście pamiętali, że jest to tylko i wyłącznie moja osobista opinia i wystawiona na podstawie nabytych przeze mnie narzędzi). Te niezwykłe przedmioty wprost idealnie wpasowały się w szeroko pojęty scrapbooking. Na rynku dostępny mamy cały szereg firm oferujących niezliczona ilość wykrojników. Firmy te od lat prześcigają się w rozmiarach, kształtach i jakości.
Właśnie o szeroko pojętej jakości chciałabym dziś z Wami porozmawiać.

Zacznę od systematyki znanych mi wykrojników.  Wykrojniki dzielimy na 4 (znane mi) rodzaje: cienkie, grube, średnie oraz „kanapkowe”.

Grube Wykrojniki

Z GRUBYMI jest o tyle prosta sprawa, że wycinają praktycznie w *każdym materiale (*papier, cieńsza tekturka, filc, pianka). Są odrobinę toporne, ale za to bardzo solidnie wykonane i potrafią wyciąć po kilka elementów za jednym przeciągnięciem przez maszynkę. Jednak ich wadą jest to, że jest ich na rynku stosunkowo mało.

Wykrojnik do papieru

Cienkie wykrojniki

Szereg firm natomiast wyspecjalizował się w produkcji CIENKICH wykrojników. Do tego spisu dołączyli również i polscy producenci, z czego jesteśmy niezwykle dumni!

Tego typu wykrojniki mają za zadanie, przede wszystkim, wyciąć kształty w papierze. Niektóre z nich – te o prostych kształtach – radzą sobie równie świetnie z pianką foamiran, czy też z filcem co sprawdza się idealnie przy masowej produkcji np. kwiatów 🙂 Z innymi materiałami radzą sobie trochę gorzej, zwłaszcza te o skomplikowanym wzorze. Niektóre wykrojniki posiadają również możliwość wytłaczania, jednak do tego potrzeba jest dodatkowa gumowa podkładka, którą trzeba dokupić do maszynki.

Cienki wykrojnik do papieru

Średnie wykrojniki

Dodatkowo mamy również w zanadrzu wykrojniki średnie (jeśli chodzi o grubość). Nie są tak grube, ale jednocześnie nie należą do tych najcieńszych. Występują w różnych kształtach. Wg założenia powinny wycinać tak jak te grube tj. bezproblemowo, a skrapki powinny wychodzić od razu. Niestety sama osobiście spotkałam się z tym, że motyw wycinany pozostawał w wykrojniku, i szczególnie przy alfabecie, ciężko było go wyciągnąć. Ja posiadam jedynie długie płytki, ale te wykrojniki występują w różnych wielkościach.

Wykrojniki średnie

Wykrojniki kanapkowe

I ostatnia znana mi grupa to wykrojniki „KANAPKOWE”, które wycinają i od razu wytłaczają wzór za jednym pociągnięciem. Niestety nie posiadam ani jednego na dzień dzisiejszy, ale gdy wpiszecie w „wujka” google nazwę Embosslits to się Wam ukażą. Nazwałam je kanapkowymi gdyż mają charakterystyczny wygląd. Otwieramy jak książkę i wsadzamy do środka papier. Wycinają bardzo ładnie (a przynajmniej te których używałam), a tłoczony wzór wychodzi niezwykle wyraźnie.  Są o tyle nie wygodne, że trzeba dociąć papier do rozmiaru tudzież ustawić wykrojnik na skraju papieru. Dodatkowo trzeba uważać przy użyciu cienkiego papieru (gruby może czasem się „łamać”), gdyż podczas nacisku mogą go podrzeć w miejscach tłoczenia.

Serwetki

Dziś na tapetę chciałabym wziąć (moim skromnym zdaniem) największą zmorę, i jednocześnie pożądanie, scraperów – SERWETKI! Przedstawię Wam jak sobie z nimi radzę i na co warto zwrócić uwagę.

Ikemo05

Zacznę jednak od najrzadziej spotykanej sytuacji… ale jednak spotykanej – wadliwych wykrojników
Czasem i to niezwykle rzadko zdarza się, że wykrojnik nie docina. Może to być oczywiście spowodowane wadliwą maszynką, ale wykluczając tą kwestię pozostaje wada fabryczna wykrojnika. Czasem widoczna gołym okiem, innym razem w wycinanym wzorze. Koniecznie należy zwrócić się z tym do sprzedawcy, który powinien bez zarzutu przyjąć towar z powrotem i po własnych oględzinach wymienić na nowy towar, bądź zwrócić pieniądze. Bardzo ważne – nie odkładajmy tego na później i nie bójmy się walczyć o swoje. Takie rzeczy się zdarzają, bo przecież nie wszystko zawsze jest doskonałe! To tak grozą wstępu 😉 Dodam jednak tylko, że wykrojników przez moje ręce przewinęło się kilkaset i tylko dwie sztuki okazały się wadliwe wg mojej maszynki. Także przypominam – to na prawdę rzadkie zjawisko!!

Powracając do kwestii tak uwielbianych przez nas serwetek. Najbardziej denerwuje fakt, że mają TYLE dziurek! I to najczęściej nas odpycha od ich użycia.

Z początku radziłam sobie z tym niewygodnym problemem posługując się długą 12cm pęsetą o cieniutkich końcówkach (tudzież wykałaczką, ale szybko mi przeszło 😉 )

pęseta - jako narzędzie do wykrojników i serwetek

Świetnie wchodzi w każdy zakamarek i pomaga wyciągnąć najmniejszy element. Wada – czas! Przy każdej serwetce schodzi go na prawdę sporo! A jak powszechnie wiadomo, czasu zawsze mamy za mało.

Z pomocą przyszło mi niesamowite urządzenie – Tool ‚N One  . Na które „żuliłam” pieniędzy niezwykle długo! Matko i córko – nie ma na co czekać! To nasz istny wybawca! Popatrzcie tylko jak sobie radzi z kilkoma serwetkami! (następnym razem przedstawię Wam porównanie z tańszym odpowiednikiem, który własnie do mnie leci 🙂 )

Narzędzie do serwetek - Tool N One

Kolejny problem z jakim spotykamy się przy wykrojnikach to wyciąganie skrapków.
Przedstawiam Wam największą moją zmorę 🙂 Przepiękną serwetkę, którą tyle razy już używałam, że nie jestem w stanie zliczyć. Od zakupu wycina idealnie, ale z czasem pojawił się problem z jej wyciąganiem. Jakby papier za głęboko wchodził w wykrojnik. Spowodowało to rwanie wzoru podczas mozolnego wyciągania. To samo tyczy się nowo zakupionego bordera, z którym od samego początku miałam problem z wyciąganiem.

wykrojniki serwetki

Wtedy, dzięki koleżankom po fachu, odkryłam fenomenalne zjawisko! Pod wykrojnik podkładamy folię spożywczą (polecam tą z Lidla, bo się nie skleja tak szybko) i potem papier. Wzór wychodzi idealnie i co najważniejsze w całości!

Folia spożywcza do wykrojników

Z używalność wykrojników

Chcę jeszcze poruszyć temat z używalności wykrojników.
Niestety powiem, że jeszcze nie spotkałam się w mojej historii z taką sytuacją, dlatego tylko o niej wspomnę. Czasem pojawia się problem, kiedy to wykrojnik przestanie po jakimś czasie wycinać precyzyjnie. Może to wynikać najzwyczajniej ze zużycia materiału. Tutaj ponoć świetnie sprawdza się folia, ale aluminiowa. Podłożona pod wykrojnik i przeciągnięta przez maszynkę działa jak ostrzałka do noża. Zatem jeśli pojawi się Wam taki problem, warto po nią sięgnąć.

Ikemo11

Wykrojniki z pianką

I ostatnia sprawa – wykrojniki z pianką
Wyjątkowo ich nie lubię, wolę zdecydowanie te tradycyjne. Wg mnie – totalny niewypał, ale wiem, że teraz szereg osób może mnie zrugać za tą wypowiedź. Przypomnę jednak, że to tylko moja opinia na podstawie kilku sztuk rożnych firm z którymi miałam do czynienia. Opiszę Wam tylko jeden jedyny wykrojnik jaki zakupiłam stosunkowo nie dawno i posiadam do dziś. Serwetka owalna, kształt zniewalający, pasujący praktycznie wszędzie. Przez kilkadziesiąt wyciętych serwetek, wręcz go uwielbiałam, bo nic nie musiałam wyciągać do czasu. Przestał docinać, jakby hacząc pianką o nożyk i co najważniejsze przestał wychodzić z niego wycinany motyw. W tym momencie ratuje się folią spożywczą jednak często pozostałości zostają w dziurkach i czasem ciężko je z nich wyciągnąć. Reasumując: pianka dobra, ale do czasu.

Wykrojnik piankowy

Dla dowodu mojej teorii odnośnie wykrojników z pianką dodam krótką historyjkę.
Zakupiłam kilka lat temu wykrojniki firmy Cottage cutz – ubranka oraz liście. Wykrojniki te to jedna kwadratowa płytka z kilkoma kształtami do wycięcia. Wszystko się zgadza, a jak ja mam niby wyciągnąć wzór skoro nie ma ANI JEDNEJ dziurki?? Wtedy odkryłam, że dołączona do zestawu jest pianka, którą samodzielnie nakleiłam wg. instrukcji. Wycięłam na prawdę raptem kilka wzorów i pianka się przesunęła, z mniejszych oczek wypadła. Wtedy zaczął się sajgon i moja frustracja, na końcu postanowiłam sprzedać wykrojniki. Ku mojemu zdziwieniu po kilku latach, ten sam wykrojnik ewoluował w swojej produkcji i na moje szczęście dostał dziurek! Także coś jest na rzeczy.

Zapraszam do obejrzenia FILMU INSTRUKTAŻOWEGO, na którym czarno na białym przedstawiłam powyższe informacje.

Wykorzystałam

Wykrojniki do papieru

Narzędzie Tool N One

Narzędzie Tool N One

Nożyczki do mikrocięć Fiskars

Nożyczki do mikrocięć Fiskars

 

Wykrojniki różnego rodzaju znajdziecie w sklepi Przyda-Sie.