Inspiracje

Wpis bardzo osobisty i wbrew naturze :D

Dzień dobry kalendarzowo wiosenny a zaoknowo nijakozimny! 🙂

 

Dziś przytuptałam do Was by pokazać Wam coś, czego zbyt często nie robię czyli zaproszenia (!! ja i zaproszenia…). A przytuptałam prawie że wieczorem. Wiecie dlaczego? A dlatego, że ja to ja i byłoby dziwnie gdybym pojawiła się tu przed południem jak Pan Bóg przykazał, o!

A tak serio to dlatego, że przyszły mi dziś materiały do robienia mydełek i nie mogłam się od nich oderwać dopóki nie przerobiłam ponad dwóch kilogramów gliceryny na kolorowe i pachnące cuda do mycia rąk 😉

Wracając do meritum… Taki oto komplet zaproszeń komunijnych powstał na prośbę mojej Chrześnicy Siostrzenicy. W sumie to bez prośby, sama się wyrwałam. W końcu to trochę „moje” dziecko, czyż nie?

Każde zaproszenie czymś się różni od tego obok niego. Albo inny numerek papieru Jak We Śnie II Galerii Papieru albo inne kwiatki, inne listki (choć wszystkie na bazie Wieku Niewinności)… tylko grafiki od Alice Creations i układ wciąż ten sam. No i to, że napis jest jednakowy i jeszcze to, że wszystkie kwiaty pomaziałam na koniec białym gesso od 13arts  i posypałam drobnym i cudownym brokatem od Marthy Stewart.

Tak prezentowały się zaproszenia w całej krasie:

JMZ_6480

JMZ_6490

JMZ_6484

JMZ_6482

JMZ_6481

JMZ_6477

JMZ_6475

 

Nie mogę się jednak oprzeć i muszę Wam pokazać jak wyglądały ‚niedokończone’ choć moim zdaniem – właśnie wtedy były dokończone i w ogóle och i ach 😀 Prostsze, bez kwiatów, sznurków, dodatków całkiem chyba zbędnych 🙂

 

JMZ_6472

JMZ_6471

JMZ_6470

JMZ_6469

JMZ_6468

 

Chyba nie muszę dodawać, że zaproszenia oczywiście w koperty się nie zmieściły… na koniec szukałam kopert o 4 cm większych gdyż iż ponieważ nie zdążyłabym dorobić pudełek. Cała cała jaaaaa 🙂

 

A do zrobienia wyżej pokazanych najpiękniejszych zaproszeń świata użyłam:

       Wiek niewinności - bloczek   Jak we śnie II - bloczek   

Miłej reszty tygodnia, ahoj! 🙂

Dżoaśka