Inspiracje

Uszaty i banda, czyli ozdoby wielkanocne za pomocą farb kredowych i złoceń

Najwyższa pora wprowadzić trochę wiosny do domu. A może skusicie się już na wielkanocne ozdoby? Pokażę Wam mój pomysł na błyskawiczne wielkanocno-wiosenne ozdoby, którymi udekoruję moje cztery kąty. Farby są? Pędzel w dłoń! Malujemy!

Nieskromnie powiem, że uwielbiam tego Uszatego! Mam go nie od dziś, ale w zeszłym roku stał sobie taki niepomalowany- wiecie, jak to jest przed Świętami, dużo do zrobienia, mało czasu. Warto więc wcześniej pomyśleć o ozdobach wielkanocnych, choć te akurat możecie zrobić błyskawicznie. Uwielbiam farby kredowe za fenomenalne krycie- często wystarczy jedna warstwa do uzyskania satysfakcjonującego efektu. Na surowym drewnie trzyma się idealnie. Styropianowe jajka proponuję pomalować dwa razy.

   

Z dwóch kolorów farb można też zrobić efekt ombre, czyli łagodne przejście z jednego koloru do drugiego poprzez uzyskanie tonów pośrednich. Mój Uszaty ma ombre z trzech kolorów! Szaleć to szaleć 🙂 Jak to zrobiłam? Maluję jeden kolor, maluję drugi kolor. Później miejsce zetknięcia się kolorów zamalowuję pierwszym kolorem, który coraz bardziej rozwadniam, gdy nachodzę na drugi kolor. Podobnie postępuję z drugim kolorem- rozwadniam go coraz bardziej gdy nachodzę na pierwszy. A maluję pędzlem (zając) lub tapuję gąbeczką (duże jajo). Przy tapowaniu już nic nie rozwadniam- kolory pięknie się wymieszały.

Dla urozmaicenia dodałam małym jajeczkom chlapnięcia rozwodnionym czarnym gesso i nieregularne złocenia. Żeby jajka nie uciekały i nie turlały się szaleńczo po stole, umieściłam je w gniazdku. I taką ozdobę widzę na uroczystym wielkanocnym stole.

Duże jajo przywdziało geometryczne złocenia. Wystarczy wyciąć wzory z taśmy dwustronnej i przykleić do nich złotko (z płatków, arkuszy lub folii). Więcej o złoceniach możecie przeczytać w moim kursie TUTAJ, a potrzebne materiały do złoceń kupicie TU.

I jeszcze szybkie DIY ze słoika pod tytułem „w chmurach” 🙂 Nowocześnie, geometrycznie, minimalistycznie i upcyclingowo.

A jeżeli jesteście scraperkami i zastanawiacie się nad zakupem farb kredowych, nie wahajcie się długo! Ja wykorzystuję je bardzo często również przy tworzeniu kartek, albumów itp. Poznajcie moje trzy sposoby na farby kredowe, o których opowiadam TUTAJ.

Cudownego i kreatywnego weekendu,
Angelika

 

Do stworzenia ozdób wykorzystałam

penta-podklad-gesso-230ml-czar.jpg