Kursy

Turkusowy chustecznik ze złoceniami

Póki co jeszcze lato, ale czas pomyśleć o jesieni 😀 i zafundować sobie chustecznik 😛Zresztą latem też się przydaje, szczególnie alergikom…

Zrobimy chustecznik w kolorze lazurowego morza, z dodatkiem złoconych tekturek.

Materiały:

  • drewniany chustecznik,
  • farba akrylowa lub kredowa w wybranym kolorze,
  • lakier matowy,
  • tekturki do dekoracji,
  • folia w płatkach do złoceń,
  • klej do złoceń,
  • lakier do złoceń,
  • medium żelowe.

Wykonanie

Na początek pokażę Wam, jak ozłocić tekturki. Ja wybrałam SnipArtowe piórka oraz folię do złoceń w płatkach w kolorze złoto – melanż. Cały proces przebiegał w pudełku po lodach 😉 Dzięki temu uniknęłam płatków złota fruwających po całej okolicy 😀

Najpierw tekturki należy posmarować klejem do złoceń i zostawić do podeschnięcia. Klej musi się lepić, ale nie może być mokry. Następnie ozdabianą tekturkę wkładamy do pudełka i wsypujemy trochę płatków.

Ja dodatkowo ułatwiłam sobie pracę nakładając płatki przy użyciu pęsety.

Następnie szeroki, płaskim i sztywnym pędzlem docisnęłam płatki do tekturki. Użyłam pędzla do nakładania farby na włosy 😀 Do tego celu zupełnie się nie nadawał, bo był zbyt „brutalny”, ale do złoceń jest idealny 😛

Tak wygląda tekturka po wstępnym oczyszczeniu jej z nadmiaru płatków.

Teraz za pomocą sztywnego pędzelka wymiatamy nadmiar płatków ze szczelin i zagłębień tekturki.

Po czym zostawiamy taki oto bałagan 😀 Wykonywanie złoceń w pudełku ma jeszcze jedną dodatkową zaletę. Po skończonej pracy pudełko zamykamy, a płatki zostają do następnego razu. Nie musimy ich umieszczać ponownie w słoiczku, co byłoby mocno uciążliwe.

Oczyszczone tekturki malujemy lakierem do złoceń. Zapobiega on utlenianiu się płatków złota.

Teraz zajmiemy się pudełkiem.
W pierwszej kolejności pomalowałam pudełko farbą. Chcąc uzyskać pożądany odcień, zmieszałam dwa kolory farb: wilec purpurowy oraz turkus. Po wyschnięciu całość delikatnie przeszlifowałam i zabezpieczyłam lakierem matowym.

Tutaj dla porównania wszystkie trzy kolory: wilec purpurowy, turkus i moja mieszanka.

Teraz przystępujemy do ozdabiania pudełka.
Na górze odbiłam stempel z napisami, a na bokach stempel ze spękaniami. Wszystkie ranty przyciemniłam bitumem.

Teraz czas na chlapania. Użyłam do tego jasnoszarej farby, bitumu i farby w kolorze brązowego złota. Wszystkie dość mocno rozcieńczyłam wodą, a następnie, za pomocą szczoteczki do zębów, chlapnęłam trochę kropek 🙂 Wcześniejsze lakierowanie daje nam możliwość wytarcia farby, jeśli chlapnie nam się za dużo albo nie tam, gdzie chcemy 😉
Gdy chlapania wyschną, całość ponownie lakierujemy.

Wracamy do tekturek. Tak wyglądają po dokładnym oczyszczeniu z nadmiaru płatków. Prawda, że ładnie błyszczą? Bardzo lubię ten zestaw kolorystyczny 🙂 Jednocześnie nie jest to takie bardzo „świecące” złoto. Te płatki dają efekt starego złota, takiego z nutką retro.

Tekturki naklejamy wedle koncepcji i uznania. Najlepiej przymocować je za pomocą medium żelowego.

Tak wygląda gotowa praca.

Mam nadzieję, że przekonałam Was, iż nie takie straszne te złocenia, a efekt całkiem fajny i niekoniecznie „jarmarczny” 😉

Produkty ze sklepu: