Kursy

Ramki od wnusi – kurs

Kurs na ramkę już kiedyś robiłam.

Ale to było jakiś czas temu. Moje ramki też nieco ewoluowały, więc stwierdziłam, że podzielę się z Wami takim małym tutorialem na zalterowaną ramkę, tzn. ramki, będą dwie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Z góry przepraszam za zdjęcia, za to, że nie są „studyjne”, ale pracuję w takich warunkach a nie innych. Brak pracowni, BA! nawet biurka, zmusza mnie do wykorzystywania każdego miejsca w domu – stołu w kuchni czy też podłogi. Jest całkiem wygodnie 😉 A że mogę coś podziałać tylko w chwilach drzemki młodszego M&M’sa lub w nocy, to wszystko jest tak z doskoku. Na łapu capu. Ale co tam, nie narzekam. A chciałabym też pokazać, że tak też się da, że to nic złego nie mieć miejsca, czasu, super fajnych warunków. Naprawdę.

Ale przejdźmy do rzeczy, koniec tych wstępów i wyjaśnień.

Dziś na tapecie ramki dla dziadków, od wnuczki Marysi.

Przygotowanie:

Nie mam listy potrzebnych materiałów, chcę Wam to opisać dokładnie tak jak robię. Tak naprawdę nigdy nie szykuję sobie wszystkiego najpierw, siadając do kartki, albumu czy innej formy, to wszystko wychodzi „w praniu”. I chciałabym, żeby taki ten kurs był, żeby opisywał faktycznie jak to się u mnie odbywa.

Start!

  • Najpierw biorę się za same ramki. Najbardziej lubię białe:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Rozbieram je na części. Na początek potrzebuję samej ramy, bez szybki itd. W ogóle szybki i tak mi nie będą potrzebne:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Teraz maluję je białym gesso, najlepiej takim rzadszym, używając do tego w miarę szerokiego pędzelka:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Czekam aż wyschnie. Oczywiście można sobie pomóc nagrzewnicą lub suszarką, ale jak się nie pali to można poczekać.
  • Następnie, szpachelką, nakładam cieniutką warstwę gesso, gęstszego ( 13arts ). Robię to celowo nierównomiernie, żeby nie było gładko:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • I malowanie i szpachlowanie robię niezbyt starannie, żeby uzyskać efekt starości.
  • I znów czekam aż wyschnie. Spokojnie, bez pośpiechu.
  • Już. I teraz, jak wyschło, maskuję. Robię to na raty, bo maska nie jest wystarczająco duża. Do tych ramek wybrałam sobie taki wzór maski Primy:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • I czekam. W międzyczasie przygotowuję sobie papiery, które będą pasować do mojej koncepcji. Potem przymierzam, kombinuję i zostawiam te wybrane – dziś będą to Lemoncraft „Everyday Spring” oraz papiery Crafty Moly „Pastelowa Kolekcja”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Gdy ramka jest sucha, boki maluję dodatkowo białą farbą.
  • Teraz papiery. Najpierw warstwa pierwsza, w kropeczki – docinam i przyklejam na „plecy” ramki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Teraz docinam 2 mniejsze prostokąty. Ten najmniejszy będzie z przeszyciami – dziurki robię radełkiem:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Po przeszyciu przecieram brzegi nożyczkami. Tak samo robię też z większym prostokątem:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Teraz składam wszystko razem, daję zdjęcie ( wydrukowane na papierze czerpanym ) i oceniam, co by tu jeszcze wtrynić, i gdzie. Oczywiście wszystko „na sucho”:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Po namyśle, dokładam jeszcze biały papier pod zdjęcie, żeby miało obramówkę:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodatki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • I co nieco zmieniam – nie będzie obramówki naokoło zdjęcia – będzie ono w samej tekturowej ramce a la Polaroid, z serduszkiem.
  • Zmieniam też tekturowe ornamenty:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

  • Teraz już chyba to jest to. Kleję i dokładam ostatnie ozdoby, czyli perełki i kryształki:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Finisz:

No cóż, teraz trzeba posprzątać….ech…….

I tak mniej więcej powstają moje ramki. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu przyda się Wam taki kurs. A w sumie to taka relacja z procesu tworzenia 😉

Jeślibyście się pokusili o wykonanie podobnych ramek, proszę, pokażcie je – będzie mi niezmiernie miło 🙂

Pozdrawiam Was ciepło,

Gosia.

W pracy użyłam:

Dwustronny papier do scrapbookingu - Everyday Spring 02  Samoprzylepne kryształki - Kids’ Fun    Klej Magic z precyzyjną końcówką

Gesso białe - grunt akrylowy 120ml      Ayeeda Paint - Matte White