Inspiracje

Podwodny świat na kartce z okienkiem

Chciałabym zaprosić Was do podwodnego świata. Głęboki wdech i nurkujeeemy!

Kartka wpisuje się w klimaty cukierkowo-dziecięce. Róż i fiolet to taki idealny cukierkowy duet kolorów, prawda?  Do tuszowania warto wybrać podobne kolory, takie jak np. żółty i zielony, czerwony i pomarańczowy. Wtedy uzyskujemy piękne przejście z jednego koloru do drugiego. Wiem, że do podwodnej kartki pasuje niebieski, ale może warto trochę odbiec od szablonu, co myślicie?

Jak powstało tło? Arkusz o wymiarach bazy kartki najpierw potuszowałam dwoma kolorami (różowym Brilliance Pearlescent Orchid i fioletowym Brilliance Pearlescent Lavender) za pomocą aplikatora z gąbką, a następnie powycinałam sześciokąty, których-UWAGA- nie wyrzucamy, a podklejamy nimi wycięte dziury lub wycinamy z nich kolejne sześciokąty. Niektóre sześciokąty zostały przyklejone na płasko, inne podklejone kosteczkami. Oczywiście możecie wykorzystać koła czy inne kształty, które macie. Najlepiej, gdyby to był zestaw takich samych figur o różnych wielkościach (koła, sześciokąty, romby). Takich zestawów w sklepie nie brakuje. Szczególnie polecam wykrojniki Nellie’s, tną rewelacyjnie! Za niewielką cenę mamy zestaw kilkunastu wykrojników, które dają wiele możliwości.
Największa sześciokątna dziura, jaką wycięłam w arkuszu, posłużyła mi za okienko do mojego podwodnego obrazka.

Podwodny świat powstał dzięki stemplom i moim bazgrołkom. Elementy wycięłam, zostawiając białą ramkę dookoła. Żeby stworzyć ciekawy i trójwymiarowy obrazek, niektóre elementy są podklejone kosteczkami o grubości 2mm, niektóre kosteczkami o grubości 3mm, jedne są schowane w okienku, inne z niego wystają. To daje poczucie perspektywy.

Tradycyjne kolorowanie zastąpiłam kropkowaniem, obrazki są delikatniejsze. Kropkuje się szybko i bez stresu, który towarzyszy kolorowaniu, że trzeba dojechać ładnie do brzegów, ale nie wyjechać 😉

Wisienką na torcie są kropki, które mają przypominać bąbelki. Wykałaczka świetnie się sprawdzi do takiego kropkowania. Zrobiłam je ze srebrnej farby, tej samej, którą lubię chlapać kartki (KLIK) i ozdabiać albumy (KLIK). Jak widzicie farbę wykorzystuję na wiele sposobów. Można ją rozcieńczać i wtedy uzyskuje się półtransparentny srebrzysty pyłek- MAGIA!

Pozdrawiam,
Angelika

 

W pracy wykorzystałam: