Inspiracje

Mój notes podróżnika i co się kryje w środku

Postanowiłam zrobić sobie mój własny traveler’s notebook.

Już od dłuższego czasu marzył mi się notes podróżnika. Format ten wydawał mi się idealny do małych, niezobowiązujących wpisów ze zdjęciami. Bez chronologii, szybkich i przyjemnych, do których będę mogła usiąść, kiedy tylko przyjdzie mi na to ochota, nawet jeżeli będę miała dla siebie tylko parę chwil. Coś w mniejszym formacie niż layouty i bez narzucania sobie konkretnego tematu przewodniego, jak w tradycyjnych albumach.

No i mam!

Na okładkę wybrałam arkusz Sweet Pie #05-06  ze Studia Tekturek. To jeden z tych papierów, który długo czekał na pocięcie, zachomikowany na „coś wyjątkowego”. Jestem pewna, że Wy też macie takie skarby i dobrze mnie rozumiecie 😉 Bardzo podoba mi się wzór na papierze, więc nie chciałam go przytłaczać wieloma ozdobami. Postawiłam na prościutki chipboard ze złotą folią i napisem Memories.

W środku zdecydowałam się na papier akwarelowy, bo wiedziałam, że w moich wpisach będę chciała pracować z różnymi mokrymi mediami. Notes zszyłam ręcznie metaliczną złotą nitką.

Efekt bardzo mi się podobał, więc od razu zabrałam się za pierwszy wpis. Wybrałam do niego zdjęcie mojej śpiącej córeczki.

W tle użyłam delikatnej maski i pasty strukturalnej, żeby stworzyć lekką teksturę, a potem, przy pomocy aplikatora z gąbeczką, pocieniowałam tuszem pigmentowym w kolorze różowym i żółtym.

Pozostało mi ułożyć na tle prostą kompozycję z kilku elementów. Ułożyłam warstwowo skrawki papieru do scrapbookingu, kwiatek embossowany na biało na kalce technicznej, stempelek odbity tuszem w kolorze sjeny, kwiatek wycięty z karty do Project Life.

Dodałam też  fragment ażurowej koronki, którą odcisnęłam w foremce  i wycięłam element, który chciałam użyć. Do odcisku użyłam mieszanki gesso i medium żelowego w stosunku 1:1. Więcej sposobów na ażurowe foremek znajdziecie w kursie Oli oraz Mosi Moją kompozycję uzupełniłam drobnymi złotymi akcentami – cekinami, taśmą washi i metaliczną nitką, tą samą, którą zszyłam mój notes.

Nie mogę się już doczekać kolejnych wpisów. Bardzo podoba mi się scrapowanie na takim mniejszym formacie i to,  jak fajny efekt można uzyskać w bardzo krótkim czasie.

Zachęcam do spróbowania i pozdrawiam,

 

 

Asia

 

Do wykonania dzisiejszej pracy użyłam: