Inspiracje

Mintay w trzech odsłonach

Dorwałam je swoje łapki i ja 😀 Śliczne papiery Mintay. Kolorowe, wiosenne, optymistyczne. Postanowiłam wykorzystać ich naturalną urodę i stworzyłam kartki w minimalistycznym stylu, z niewielką ilością dodatków.

Do wykonania kartek użyłam wszystkich trzech małych zestawów papierów Mintay, dostępnych w sklepie: Birdsong, Celebrations i Together. Powstały z nich trzy kartki: jedna urodzinowa, a dwie takie w zasadzie walentynki, choć właściwie można taką kartkę wręczyć również bez okazji, tak po prostu, bliskiej sercu osobie 🙂 No bo czemu by nie 😛

W tej kartce zastosowałam jeden z moich ukochanych układów kompozycyjnych. Wystarczyło trochę kwiatów, liści, chorągiewki i motyl, aby pięknie zapełnić większość powierzchni kartki. Do tego wystarczyła tekturka i napis. Tekturkę dodatkowo pokryłam pastą pękającą i czerwoną pastą woskową.

Kolejna karteczka to czysty minimalizm: tekturka, kilka kwiatuszków, napis i serduszka. Czasem tak niewiele potrzeba, aby powiedzieć komuś, co do niego czujemy.

Trzecia kartka, urodzinowa, ubrana została przeze mnie w stonowane odcienie różu i beżu, z kroplą czerwieni. Kwiaty i motyl przysiadły na odlewie z foremki. Napis tekturowy w tym wypadku pokryłam tylko pastą woskową. Również pastą pokryłam wypukłości na odcisku z foremki i motylka.

W stylu clean&simple nie czuję się mocna, ale próbuję swoich sił w minimalizmie, bo jest to coś zupełnie innego, niż bliskie mi prace „na bogato”, z dużą ilością dodatków. Odpowiednie papiery bardzo mi ułatwiają tego typu eksperymenty 😀
A jak jest u Was? W jakiego rodzaju pracach czujecie się lepie? W tych bogato zdobionych, czy minimalistycznych?

A w sklepie: