Artykuły, Inspiracje

Foamiranowy zawrót głowy – kwiaty i kwiatuszki

W swoich pracach bardzo często używam kwiatów. Po prostu lubię ten dodatek. Często korzystam z gotowych, ale bywa, że przygotowuję je samodzielnie. W kwestii materiału: mój wybór niezwykle często pada na foamiran. Lubię ten materiał, niezwykle przyjemnie mi się z niego tworzy i daje on wiele możliwości. I choć daleko mi do perfekcji i niedoścignionych mistrzyń foamiranowych kwiatów, to dużą dozą przyjemności ćwiczę i trenuję 🙂

Dziś mam dla Was nie jedną, ale kilka inspiracji. Część z nich być może już znacie, bo są to prace wykonane przeze mnie na przestrzeni kilku ostatnich lat. Ale będą też foamiranowe nowości, którymi, mam nadzieję, pozytywnie Was zaskoczę 😉

Foamiranowe kwiatki najczęściej przygotowuję z płatków wyciętych wykrojnikami. Przeważnie używam foamiranu kremowego lub białego, który koloruję przy użyciu pasteli. Zdarza mi się jednak sięgać również po foamiran kolorowy. Można też użyć jasnego foamiranu w kolorze (np. różowym) i dodać do niego kolor pastelami (np. fiolet). Możliwości jest wiele. Zazwyczaj takich kwiatków używam w kartkach, tagach, albumach i scrapach. Poniżej przegląd kilku moich prac z zastosowaniem foamiranowych kwiatków:

Powyższe prace może już znacie. A tutaj jeszcze kartka w fioletach, w której kwiatek zrobiłam z foamiranu w kolorze lawendy. Zrobienie takiego kwiatka jest o tyle proste, że już nic nie trzeba kolorować 😉 Kwiatki uformowałam w palcach oraz za pomocą dłutka.

Niekiedy kwiatek jest ozdobą do pracy przestrzennej, np. pudełeczka.

Tutaj niebieska „róża” zdominowała wieczko, a ciekawym zabiegiem jest dodanie liści i piórek z papieru. Takie trio też jest fajne 🙂

Bywa, że foamiranowymi kwiatkami ozdabiam elementy wystroju mieszkania. Wiosną tego roku stworzyłam kwiat ozdabiający szklany świecznik. W tej kompozycji dodatkowo zastosowałam zielony foamiran, z którego wycięłam liście (ręcznie), brzegi przyciemniłam pastelem, a następnie, za pomocą molda, nadałam im naturalistyczny wygląd (żyłkowanie). Uwielbiam ten liściowy mold 🙂

Zdarza mi się także robić kwiaty  z foamiranu, które są dekoracją same w sobie. Tak jest w przypadku tej róży, która powstała specjalnie do tego artykułu 😉

Tutaj wszystko wykonałam ręcznie, każdy płatek z osobna wycięłam nożyczkami, uformowałam, a następnie skleiłam w całość. Bardzo przydają się tutaj porządne nożyczki do precyzyjnego wycinania. Są też liście żyłkowane moldem.

Do klejenia najczęściej używam kleju na gorąco. Klei szybko i mocno. Bywa jednak, że najmniejsze kwiatuszki kleję za pomocą medium żelowego, bo tak jest mi wygodniej. Wtedy trzeba jednak chwilę poczekać, aż klej wyschnie.

Do kwiatów z foamiranu przydadzą się dodatki: pręciki oraz kryształki i perełki, które ozdobią wnętrze kwiatka 🙂

Na koniec Waszej uwadze polecam artykuł Czym jest foamiran i jakie są jego właściwości oraz kurs Kwiat w kilku krokach.

A teraz zapraszam Was do sklepu po foamiran i akcesoria
oraz czekam na Wasze foamiranowe dzieła!
Wklejajcie w komentarzach swoje prace z foamiranowymi kwiatkami! 🙂

Produkty ze sklepu: