Inspiracje

Z koronkowymi ornamentami – alterowana puszka

Mogłoby się wydawać, że wygląda trochę ponuro, ale ja powiedziałabym, że tajemniczo. Moja alterowana puszka po kawie ma w sobie wiele tekstur i ciekawych elementów, o których postaram się wam co nieco opowiedzieć.

Wykonanie takiego projektu wcale nie jest takie trudne, na jakie wygląda. Na samym początku należy pokryć całą powierzchnię bazy czarnym gesso firmy Pentart – umożliwia to zastosowanie innych mediów na metalowej powierzchni. Następnym etapem było przyklejenie koronek, elementów metalowych, tekturek oraz dodatków z masy. Całość ponownie pomalowałam na czarno. Jest to dość czasochłonne ze względu na koronkę, która posiada mnóstwo detali.

Wszystkie dodatki warto przykleić używając gęstej pasty żelowej. Dobrze radzi sobie z każdym użytym materiałem, a dodatkowym plusem jest to, że po wyschnięciu jest przezroczysta. Jeśli chodzi o tekturki – zarówno bordery, jak i zwykłe wzory, które zamierzam przykleić na powierzchnię, która nie jest płaska – dobrze jest je najpierw spryskać wodą. Dzięki temu stają się one bardziej elastyczne i nie złamią się przy przyklejaniu.

Bardzo lubię, kiedy w pracach pojawia się wiele różnych tekstur, moim zdaniem to sprawia, że jest ona interesująca. Aby urozmaicić moją puszkę, posypałam niektóre miejsca kuleczkami 3d. Na samym końcu dodałam koloru – w tym celu wykorzystałam pasty woskowe – turkusową i srebrną. Niestety zdjęcia nie oddają efektu, jaki tworzą te media. Mam tutaj na myśli przepiękny połysk z mieniącymi się drobinkami, dzięki czemu w zależności od światła otrzymujemy trochę inne odcienie. Oczywiście rezultat pracy z woskami będzie zupełnie inny, kiedy zastosujemy je na białym lub czarnym tle.

Przerabianie niepotrzebnych już przedmiotów stanowi fajną okazję do wypróbowania różnych mixed mediowych technik lub przetestowania nowych mediów. W sytuacjach kiedy coś się nie uda i nie ma już szansy na uratowanie, to z pomocą przychodzi czarne gesso. Można nim pokryć całą bazę lub wybrane fragmenty i wydobyć tekstury dzięki pastom woskowym oraz farbom. Chociaż myślę, że zawsze da się wymyślić coś ciekawego 🙂

Produkty, których użyłam w pracy: