Artykuły, Kursy

Jak stworzyć mediowe tło ?

Witajcie w niedzielne popołudnie, zapraszam na krótki kurs, artykuł o tworzeniu mediowego tła!

Dzisiaj zapraszam do lektury:) a tak właśnie, dziś opowiem Wam jak tworze swoje mediowe tła. I będziecie zaskoczeni! Nie zawsze używam masek (mam ich bardzo mało), a nie ukrywam że bardzo lubię chlapanie i pojawia się ono na większości moich prac, bo gusta się zmieniają 😛

Jakiś czas temu  Justt pisała o zastosowaniu białego kartonu, o tutaj właśnie. Mój pomysł pokaże Wam jak bardzo łatwo zagospodarować białą przestrzeń lub wykończyć pracę z mediowym elementem w postaci tła.

Z czego korzystam? Czym zastępuję maski? Zaskoczę Was, lub nie 🙂 nieocenione są rzeczy, które każda z nas ma w swoim scraproomie lub kuchni, albo dostaje je z każdą scrapową przesyłką.
Z przesyłek  i opakowań możecie wykorzystać opakowania perełek, kart, kwiatków, a z kuchni zabrać słomki do napoi 🙂

DSC_5338

Zaczniemy od opakowań po kartach, perełkach i innych dekoracjach. Jestem pewna ze znajdzie się coś takiego na waszych biurkach już teraz 🙂
Zaczynamy, przygotujcie białą kartkę, mgiełkę (tutaj sprawdzi się mgiełka z rozpylaczem, oczywiście możecie spróbować z innym rodzajem medium, np ecoline).

DSC_5340

Psikamy kilka razy na naszą foliówkę.

DSC_5343
Następnym krokiem jest zgniatanie, tak aby nasz mgiełka dostała się w zagniecenia

DSC_5345

i odbijamy naszą „foliówkę” na papierze. Możemy odbić ją kilka razy otrzymując cieniowany efekt.

DSC_5348

i gotowe!

DSC_5358

Następną metodą, trikiem jest wykorzystanie foli bąbelkowej (znajdziecie ją w waszych przesyłkach :P). Połączenie mgiełki i foli bardzo was zaskoczy 🙂 jak dla mnie rewelacyjny pomysł na zagospodarowanie tła!

DSC_5358 (2) nowy

Postępujemy podobnie jak z foliówką. Psikamy i odbijamy 🙂

DSC_5359

i nasz efekt 🙂

DSC_5361

Mam coś dla wielbicieli kleksów! Tutaj wykorzystamy słomkę i tusz (w moim przypadku użyłam Ecoline)

DSC_5364

Mój pomysł (pewnie Ameryki nie odkryłam :)), nabieram słomką małą ilość tuszu i pozwałam swobodnie opaść kropelce (wysokość z jakiej spada kropelka ma znaczenie przy wielkości kleksa).

DSC_5365

A na koniec, klasyka 🙂 Do chlapania wykorzystuję atomizer z mgiełki 🙂 Otrzymując małe kropelki rozsiane po tle.

DSC_5367

DSC_5368

Mam nadzieję, że któraś z metod przypadnie Wam do gustu i wykorzystacie je w swoich pracach. Koniecznie pochwalcie się efektami!

A tutaj na koniec zbiorcze zdjęcie 🙂

DSC_5371

 

Pozdrawiam Was serdecznie! <3