Inspiracje

Exploding Box na komunię

Ufff jak gorąco, puff jak gorąco…

Też tak cierpicie? 😛 Zimna nie lubię, upałów nie lubię… może przeniosę się gdzieś, gdzie panują wieczne 23 stopnie? Oj, bardzooooo bym chciała mieszkać w takim miejscu!

No ale nie o tym. Z okazji Pierwszej Komunii Świętej pewnej Emilii przygotowałam w maju boxa. Obrobiłam zdjęcia z zamiarem wrzucenia ich na przydasiowego bloga… po czym oczywiście o tym zapomniałam, brawo ja! Przypomniałam sobie dzisiaj szykując foty przepiśników, które jednak pokażę Wam za 2 tygodnie.

A historia tego boxa jest taka, że… moja Chrześnica też ma na imię Emilia. Ba! Też miała Komunię mniej więcej w tym samym czasie… przylapała mnie na tworzeniu pudełka i zacierała ręce z radości, że udało jej się złapać mnie na gorącym uczynku i że już wie, jaką pamiątkę dostanie… przychodzi dzień Komunii, a tu niespodzianka, nie ma pudełka! 😀 Hihihi, wesoło mi było:D

Jak zrobić exploding boxa  opisywałam Wam w zeszłą niedzielę o >TU<, (kto nie widział, niech leci w te pędy!) więc na ten temat nie ma co się rozpisywać… powiem Wam tylko, że postawiłam jak zwykle na wspaniałą Galerię Papieru… – Jak we śnie II robi robotę, co nie? Trochę pastelowych kwiatków, listki… no i kielich 3D, baaardzo lubię tekturki 3D, oj bardzo. Z resztą nie tylko te 3D, wszystkie je kocham! A najbardziej to lubię je potraktować SPLASH’em od 13 arts… jak one wtedy pięknie wygladają…

 

JMZ_7650

JMZ_7656

JMZ_7658

JMZ_7663

JMZ_7664

 

W pudełku znalazła się też kieszonka zamykana na magnes. Docelowo podobno miały wylądować w niej kolczyki 🙂

JMZ_7666

 

Jesteście ciekawi czego potrzeba, żeby zrobić takiego exploding boxa? Popatrzcie! :

       

 

Pozdrawiam ciepło (uff jak gorąco…:P)

Dżoaśka