Inspiracje

W dorosłość śpiewająco czyli kartka na 18 z muzycznym podtekstem ;)

Uff jak gorąco, puff jak gorąco!

Czy Wam też tak bardzo doskwierają upały? Teraz jedyną słuszną opcją jest URLOP, na który ja już jutro się wybieram, uff! Najpierw ruszamy w stronę Mazur, a tam podobno nie ma takich tropików, czeka mnie ukochana przeze mnie temperatura – około 20-23 stopni, marzenie!

Zanim jednak na urlop, to jeszcze przybyłam do Was z kartką na 18 urodziny pewnej młodej damy, podobno bardzo uzdolnionej (nie tylko muzycznie) i romantycznej. Myślicie, że udało mi się sprostać powierzonemu mi zadaniu? Jest trochę romantycznie, trochę vintage, trochę muzycznie… panienka uczy się grać na gitarze i ponoć bardzo to lubi 😉

Jak usłyszałam o romantycznej duszy, od razu pomyślałam, że to będzie praca na bazie „Domu Róż” od Lemoncraft. Chyba nie znajduję drugiej takiej kolekcji, która wpasowałaby się w każdy wiek i niemal każdą okazję. W tle umieściłam wzory odbite przez maskę od Snip Art, nałożyłam przez nią pastę strukturalną, którą jeszcze na mokro posypałam brokatem.

Główny element, czyli warstwową tekturkę „18” potuszowałam na brązowo i podkleiłam na dwóch warstwach owali wyciętych wykrojnikiem od Nellie’s Choice. Dokoła zamieszkały gitara, nutki, liście i kwiatki, no bo jak to tak bez kwiatków 😉 Całość mości się na warstwach „rozmiąchanej” gazy. No i się błyszczy! Bo przecież nie mogłam odmówić sobie końcowej przyjemności pogessowania całości i posypania jej obficie brokatem. Kartkę zamknęłam w pudełku, na którym zamieszkały papier z okładki papierów oraz data tegorocznych urodzin.

A oto i efekt wszystkiego tego, o czym Wam się wyżej rozpisałam:

Tu możecie z bliska poprzyglądać się warstwom, kwiatkom i „kamyczkom” czyli kulkom 3D z Pentartu:

A Wy? Często zamykacie kartki w pudełkach ozdobionych w tym samym klimacie? 🙂

Jeśli tak, to od teraz możecie zakupić takie pudełka w Przydasiowym sklepiku: