Inspiracje

Don’t worry, be happy! Czyli czerp z życia pełnymi łyżkami!

Lubicie abstrakcyjne projekty?

Niekiedy prace tworzą się same, konkretne papiery ubierają się w opowieść, której fabułę rozumie jedynie jej autor ;)) mam nadzieję, że moja nie należy do zbyt trudnych w odbiorze.. Lubię prace motywacyjne, które zdobiąc półki i ściany pracowni przypominają, po co robimy to, co robimy, które dodają motywacji do dalszego działania, będąc odzwierciedleniem chwili, w której powstała – nastroju, pomysłu… Przypadkowym zbitkiem różnego typu materiałów, które akurat znajdowały się pod ręką ;))) w całości tworząc coś wyjątkowego i niepowtarzalnego ;))

 

 

Tym razem na warsztat trafiły papierki z kolekcji Mintay – Togheter by Karola Witczak oraz papier Blanket Stories #9-10, które znajdziecie oczywiście na półkach sklepiku Przyda-się. Projekt uzupełniłam kilkoma elementami dekoracyjnymi takimi, jak taśma washi, cudownym wianuszkiem z masy plastycznej, wyciśniętym przy pomocy silikonowej formy, metalową ramką oraz Rub-on’em od Primy, czarnym Pearlmakerem, koronkowymi scrapami Magnolii, drewnianą szpulką, tekturką SnipArt i kilkoma pasemkami jutowego sznurka..
Całość delikatnie wymediowałam mocno rozwodnioną farbką akwarelową w kolorze ciepłej szarości, na koniec kilka chlapnięć.
Mam nadzieję, że moja nieco eklektyczna wersja blejtramu przypadnie Wam do gustu ;))

 

Wykorzystane produkty: