Artykuły, Inspiracje

Co to jest ART JOURNAL?

Hej,
prowadziliście kiedyś pamiętnik/dziennik? Ja przypominam sobie pewien okres w życiu, kiedy nie wystarczało mi dzielenie się z przyjaciółką o moich problemach i rozpoczęłam zapiski w zeszycie. Mama powtarzała, że kiedyś będę się śmiać z tego co tam pisze. Przyznam, że mam je do dziś (bo na jednym się nie skończyło) i wcale się nie śmieje, wręcz rozczula mnie to co tam czasem znajdę.

 

Art journal tłumacząc dosłownie to Dziennik Sztuki, i właśnie taki jest. Patrząc od strony „Journal’u” jest to rozwinięta forma pamiętnika/notatnika/dziennika gdzie słowa łączą się w obrazy i na odwrót. Natomiast biorąc pod uwagę „Art” czyli szeroko pojętą sztuke, możemy zamieścić w nim dosłownie WSZYSTKO co tylko papier przyjmie, rozpoczynając od ołówka poprzez farbki, żele, a na guzikach nie kończąc 😉 Jest to na tyle istotne, że pozwala nam nie ograniczać się na żadnym poziomie ekspresji.

 

Co jest potrzebne, aby rozpocząć niekończącą się przygodę z Art journalem?
Do wyboru notes, zeszyt czy też stara książka i to co jest najważniejsze – Ty i Twoja wyobraźnia! A że wyobraźnia potrafi być niezwykle bujna może przydać się specjalnie stworzony do tego zeszyt o grubych stronach, który przyjmie i wytrzyma dużą ilość mediów np z kartonu kraftowego.

 

Co do zasad w tworzeniu Art Journala – to jest to co tygryski lubią najbardziej – BRAK ZASAD! Robimy wszystko co nam przyjdzie do głowy! Czasem nie potrafimy wyrazić słowami tego co chcemy przekazać, natomiast np. same mieszanie kolorów może idealnie oddać co nam w duszy gra. I właśnie o to chodzi. Na papier przelewamy nasze emocje, uczucia – jest to nasze tajne miejsce gdzie możemy się wyżyć! A gdy czujemy, że czegoś nam brakuje i nie potrafimy zacząć tworzyć, nasz Art journal możemy potraktować jako rozgrzewkę, ćwicząc różne techniki, używając wszelakich materiałów.

Dodam na koniec jeszcze krótką notkę od siebie. Ponad miesiąc temu stałam się szczęśliwą posiadaczką zeszytu specjalnie przeznaczonego do Art journala. Do tej pory powstały w nim zaledwie 4 strony, ale już kolejne są „zagruntowane” do dalszego tworzenia. Obecnie leży na samiutkim wierzchu, tak abym miała go na wyciagnięcie ręki. Niesamowitą radość mi sprawia, kiedy go otwieram. Najbardziej lubię w nim to, że jest gabarytowo mały i jednocześnie wielki ze względu na treści <3

 

Poniżej przedstawiam kilka różnych przykładów Art journali od naszych polskich koleżanek, którym serdecznie dziękuję za chęć podzielenia się swoją twórczością!

 

 JaMajka
ja-majka.blogspot.com

[źródło]

[źródło]

 

Anna Rogalska
annar-mojepasje.blogspot.com

[źródło]

[źródło]

 

Aga Baraniak
sztuczkimagiczki.blogspot.com

[źródło]

pc070690-vert[źródło]

 

Na koniec pokażę Wam moje „świeżaki”

ikemo01

ikemo01

Czujecie się zainspirowani do tworzenia Art jounalu? Z całego serca polecam tę formę sztuki