Inspiracje

album black&white

Album,

można nawet powiedzieć, że albumik bo jest niewielki. Ale ważne jest to, że zrobiony dla siebie. Normalnie nie-mo-żli-we!

A jednak. Ze zdjęciami moich chłopaków, z zeszłego lata.

Ale nie z żadnego wyjazdu, takie „zwyczajne” zdjęcia, codzienne.

I sam w sobie album też jest taki prosty, a że uwielbiam zdjęcia czarno-białe to cały jest w takim klimacie:

Tylko czerń i biel.

Album ma wymiary 14.5x21cm – okładkę z beermaty sama docinałam pod te wymiary.

W środku są tylko trzy karty z grubszego kartonu, na które nakleiłam „ozdobione” strony. Także nie jest on jakiś pokaźny ale ma w sobie to co trzeba, to co najfajniejsze. A dzięki swoim niewielkim gabarytom nie ma problemu z jego przechowywaniem.

Od razu Was lojalnie uprzedzam o ogromnej ilości zdjęć 😉

Dużo stempli, dużo odręcznego rysowania, dużo naklejek i drukowanych napisów.

Każdą stronę najpierw drukowałam, chodziło mi o to, żeby te główne napisy były „oryginalnie” na każdej stronie, nie doklejane.

Potem stemplowałam tło pod zdjęcia i rysowałam cienkopisem obramowanie.

Potem przyszła pora na chlapanie – tu sięgnęłam po czarną mgiełkę Pentartu, mówię Wam, żadne inne tak pięknie nie chlapią!

Jeszcze kilka mniejszych stempli:

 

i przyszła pora na zdjęcia.

Zdjęcia wywoływane były przez Projektogram i powiem Wam, że nie spodziewałam się. Są wspaniale matowe, palce się absolutnie nie odbijają co jest WIELKIM plusem, papier sztywny. No i rozmiar, 6x6cm – idealne do scrapowych prac. Jeszcze sporo mi zostało tych zdjęć więc na pewno coś z nimi jeszcze zmajstruję 🙂

Tu poniżej widać jak pod światło błyszczy się naklejka a zdjęcie nic a nic:

Po wklejeniu zdjęć dołożyłam jeszcze stempli, pochlapałam jeszcze odrobinkę i mogłam wziąć się za okładkę i dziurkowanie. Całość połączyłam grubszym sznurkiem woskowanym, żeby nadać mu taki luźny charakter.

I już. Gotowe.

Bardzo mi się podoba ten album muszę Wam się nieskromnie przyznać i z pewnością powstanie takich więcej.

Mam nadzieję, że i Wam się podoba i że nie zmęczyłam Was za bardzo 😉

Pozdrawiam,

Gosia.

W pracy użyłam:

Mgiełka - czarna  Bloczek akrylowy 4cm x 4cm  Czarny tusz pigmentowy do scrapbookingu.  Klej Magic z precyzyjną końcówką  baza do albumu kwadratowa 30x30cm  Czarne naklejki transparentne - Merry Oh so bright  Chusteczki nawilżane